wtorek, 18 września 2012

No to ruszamy!

Wielu fotografów mówi: "fotografia od zawsze jest moją pasją", "kocham to robić", "nie wyobrażam sobie bez niej życia" itp.

Oczywiście to wszystko prawda, ale tak naprawdę największą przyjemność mnie samej sprawia dawanie ludziom radości i mam nadzieję, że za 10, 15 czy 20 lat ktoś oglądając zdjęcia uroni łzę na wspomnienie tego wyjątkowego dnia, który miałam przyjemność dokumentować.
Miłość, emocje od gromkiego śmiechu po łzy wzruszenia, a także ważkość tego Wielkiego Dnia - to właśnie chciałabym ukazywać na swoich zdjęciach. Stateczne, studyjne sesje są piękne, ale w pracy z ludźmi cenię sobie przede wszystkim spontaniczność i dynamikę, gdyż dopiero wtedy zdjęcia nabierają charakteru, wyrazistości i noszą w sobie odpowiedni ładunek emocjonalny.

Wszystkim Parom życzę, aby były zakochane w sobie przez całe życie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz